Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 12 lip 2008, 19:10

Dziś tak na dobrą sprawę dowiedzieliśmy się o końcu jednego zawodnika w JUVE. Mowa oczywiście o kolejnej kontuzji kolana Jorge Andrade :roll:
Może wszystko widzę w czarnych barwach, ale nie mam pojęcia jakim cudem on może wrócić do piłki, skoro teraz znając stan jego kolan czeka go kolejna operacja i pewnie kolejny rok przerwy. Jego kolano już nie wytrzymuje nawet normalnych obiążeń treningowych, teraz po pierwszych dniach treningu gdzie przecierz nikt mu tego kolana nie katował jakimiś końskimi obciążeniami treningowymi. Nie wspominając o tym jakie ma szanse grać normalnie gdy by miał rozgrywać mecz za meczem co kilka dni w tak długim sezonie jaki czeka JUVE.
Strasznie mi go szkoda bo był kapitalnym zawodnikiem i idealnie nadawał się stylem gry na zastąpienie Canny, a tymczasem to już lekko 3 sezon gdzie Jorge tylko leczy bardzo przykry uraz, co kurcze piórko najnormalnie właśnie skończyło jego karierę :cry:

Jedyny pozytyw jest taki że JUVE ma czas by znaleźć następcę dla naszej niedoszłej gwiazdy. Ja najbardziej liczę na Santacroce lub Zapatę bo obaj mają nieprzeciętny talent i mimo bardzo młodego wieku są już pewnymi i grającymi na wysokim poziomie filarami swoich zespołów w obronie, a w słabych włoskich ekipach nie grają.

Choć inna sprawa jakie decyzje podejmie zarząd no i czy Jorge naprawdę będzie znów tak długo pauzował (wiem troszkę się łudzę, ale dalej mogę mieć jakąś nadzieje) :cry:

Wróć do „Włochy”