Gdzie te czasy Induraina, Riisa, Virenque'a, Zulle, Ulricha, czy Romingera
Z ostatnich lat, z tych wielkich kolarzy pamietam tylko Ivana Basso, Winokourova, Belokiego, Mayo czy Moreau (no i Ulricha, ale on juz dlugo jezdzil). Znam takze wiele sprinterów typu Zabel, McEwen, O'Grady czy Hushovd, ale ... nawet nie wiem czy choc jeden z tych zawodników nadal startuje. I czy ... nie został zdyskwalifikowany za doping. Kiedys to sie oglądało.
Wielki wysiłek.



