Żużel

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14456
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2193
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post autor: futbolowa » 14 lip 2008, 0:15

arek_ahig pisze:A nie może sie tak stac? Eee tam glupoty prawisz jak zwykle i tyle. Nie raz wysilek druzyny byl niweczony przez 1 zawodnika.
Wszystko zależy od konkretnej sytuacji.

1) Jeżeli jeden z piłkarzy gra słabiej, inni muszą nadrabiać.
2) Jeżeli jeden z piłkarzy popełnia kardynalny błąd, owocujący bramką [dajmy na to w ostatniej minucie], można powiedzieć, że on jeden zawalił dany mecz. Ale to raczej marginalne przypadki.

Żużel to jednak inna bajka. Tam jeden drugiego nie wyręczy...

Wróć do „Inne sporty”