O przepraszam. A z ciebie to taki maly masochista, tak? Jestem pelen podziwu. Nie lubic czegos, a jednak zmuszac sie, zeby zaplatac tym swoj cenny czas. No chyba, ze on wcale taki cenny nie jest i nie ma sie nic lepszego do roboty. Ewentualnie.A skad wiesz jakie ja mam pojecie o kolarstwie? Po prostu nie lubie ogladac.



