Wiemy przynajmniej, że Dinho nie był łaskawy pojawić się w pracy tak jak powinien. Dzisiaj mamy w klubie badania a jutro pierwszy trening, ale to już raczej Brazylijczyka nie dotyczy
Szkoda, że tak się to kończy.
PS: http://www.blaugrana.pl/index.php?goto= ... &kom=pokaz


