Podobały mi się słowa Rkoemana że jak Milan go nie przywróci to nie zrobi tego nikt.
R10 jeszcze nie wylądował a niektórzy już się martwią za kogo on będzie grał. Pamiętacie formę Seedorfa sprzed 2 lub 3 sezonów ? Była tragiczna ale grał bo w tedy nie miał go kto zastąpić zresztą jemu rywalizacja bardzo się przyda bo nigdy nie miał nawet najmniejszego rywala. Gourcuff od razu był przekreślony.
Milan pewnie będzie grał teraz jednym napastnikiem. Zawsze można zrezygnować z jednego defensywnego pomocnika, Gattuso lub Ambrosiniego bo np Gattuso w formię potrafi ogarnąć całą długość boiska a nasi boczni obrońcy włączać się nie muszą.
Mercato pewnie prawie zakończone. Na napastnika nie ma co liczyć, może jedynie na Szewe ale to będzie już 2 piłkarzy do odbudowania



