No to właśnie chore myślenie. MilanLab powstaje w celu przewidywania kontuzji i uniknięcia tych które są do uniknięcia oraz do jak najszybszego leczenia, ktoś to podkoloruje i taki ty łapie to w prost.
Formy żaden komputer nie odbuduje jeśli nie zrobi tego sam piłkarz, MilanLab może mu tylko pomagać i robi to.
Takie cuda to tylko w klubie z Turynu*. Pewnie gdyby Silva grał w waszym klubie to wasza technologia pozwoliła by uniknąć złamania nogi lub ją przewidziała i kazała mu odpowiednio się na meczu zachować...



