FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 16 lip 2008, 20:54

Łukasz_ pisze:Przyszedł Hleb i Alves
Transferów było dużo więcej :P
Łukasz_ pisze:wykosztowaliście się trochę więc kupno piłkarza z nazwiskiem ( to trzeba podkreślić ) Ronaldinho nie będzie łatwe zresztą na rynku też takich mało.
Pieniądze są tak więc tutaj problemu nie ma. Jeśli chodzi o piłkarzy z nazwiskiem to też ktoś by się znalazł zwłaszcza, że nazwiska mają to do siebie, że wśród jednych budzą większe emocje a wśród innych mniejsze :P Moim zdaniem jedynym zawodnikiem, który medialnością dorównuje R10 sprzed lat jest Cristiano Ronaldo, ale jego raczej nie sprowadzimy :wink: Nie znaczy to jednak, że reszta piłkarzy jest mało medialna. Takie nazwiska jak Benzema, Aguero, Ribery czy Villa moim zdaniem podziałały by wystarczająco mocno na emocje kibiców :]
George Jung pisze:co do transferu Dinho to cena jest śmieszna
Co do transferu Ronaldinho to w walce o niego liczył się tylko jeden klub tak więc jak mogliśmy podbić cenę? Manchester City gotów był zaoferować 32 mln euro. Milan dał 25 mln euro. Mało?

W sprawie Deco wpłynęła jedna (!) oferta. Sam zawodnik nalegał na to, aby nie utrudniać mu odejścia ponieważ dawno się spłacił a poza tym bliżej mu do kończenia kariery niż zaczynania i każdy rok jest dla niego ważny.

Jeśli chodzi o dalsze transfery to zgadzam się z kumanem. Spodziewam się dwóch nowych piłkarzy aczkolwiek nie będzie tragedii jeżeli przyjdzie jeden przy jednoczesnym pozostaniu Eto'o.

Wróć do „Hiszpania”