Tour De France

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 17 lip 2008, 14:56

Jakoś po ubiegłorocznym wyścigu nic mnie już nie zdziwi i kolejne afery niemal spływają po mnie jak woda :roll: Chyba znieczulica się we mnie narodziła jeśli chodzi o kolarstwo... a może po prostu wyższość bierze fakt że po prostu lubię ten sport a zwłaszcza TdF :think: Chociaż trochę dziwnie się czuję jak słyszę że kolarz którym niedawno tak się zachwycaliśmy i jednocześnie ganiliśmy innych za bierność w jeździe swoje sukcesy osiągnął dzięki wspomagaczom :?
Jestem za dalszą walką w dopingiem i jak mówią komentatorzy dyskwalifikacja powinna być dożywotnia. Prędko nie zrozumiem (ostatnio coraz mniej rzeczy rozumiem :? ) jak można się szprycować w dzisiejszych czasach, czasach takich kontroli. Nie mówiąc już o wygrywaniu kolejnych etapów i wchodzenie na pierwsze strony gazet równocześnie z pojawiającymi się oskarżeniami :roll: Bezczelność to mało powiedziane :!: I trochę dziwne jest że znowu największe afery wychodzą na światło dzienne podczas największego wyścigu na świecie. I nie uwierzę że na wszystkich innych imprezach wszyscy jeżdżą czyści a tylko na TdF się koksują.
Ale niedługo do ścigania wraca Basso (kolarz któremu kiedyś bardzo mocno kibicowałem) więc luz :roll:
Duch pisze:To podobno jednak jest jakiś środek nowej generacji. Nadal EPO tylko podrasowane.
W organizmie włoskiego kolarza wykryto środek CERA (Continuous Erythropoiesis Receptor Activator), określany mianem trzeciej generacji EPO, dający długotrwały efekt działania.

Wróć do „Inne sporty”