Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 18 lip 2008, 20:24

Dobra, ale dycyzje o odejsciu Granero podjal zapewne przede wszystkim Schuster. Dlaczego sam sie zastanawiam. Byc moze nie chcial trzymac 20-latka na lawce bo nie widzial dla niego szansy na wywalczenie miejsca w pierwszym skladzie. A moze po prostu uznal, ze jeszcze nie jet gotowy, ze potrzebuje jeszcze troche ogrania i woli poczekac, az Esteban potwiedzi swa klase kolejnym(i) dobrym sezonem w Getafe i wtedy ewentualnie wroci, gdy bedzie w wieku De la Reda. Van der Vaart jest pilkarzem bardziej doswiadczonym i ogranym. Rowniez na poziomie miedzynarodowym poza wystepami w lidze. Ma bardzo dobra technike, potrafi poprowadzic gre, swietnie rozumie sie ze Sneijderem. To na pewno ma znaczenie. Po prostu gracz o innej renomie i zawodnik dajacy wieksza gwarancje tego, ze po prostu da rade. Moze szkoda, ze wychowankowie sa troche dyskryminowani, ale z drugiej strony nie ma sensu wprowadzac takiego gracza na sile, bo jest wychowankiem, jesli trener nie chce na niego naprawde postawic. Soldado tez byl pilkarzem, ktorego Schuster chcial w swoim Getafe, ktory genialnie gral w Castilli i ktory mial dobry sezon w Osasunie. Ponadto zaczal grac w pierwszej reprezentacji. Skonczylo sie na tym, ze rzadko byl w meczowej 18-stce. Dlatego szkoda, aby Granero sie kisil w podobny sposob, jesli Schuster nie chcial na niego wyraznie postawic. Szkoda jego rozwoju. Jego pozostanie w Realu mialoby sens tylko i wylacznie wtedy, gdy moglby grac rwegularnie. Widocznie trener uznal inaczej.

Jedno ale. Bede pisal w zupelnie innym tonie, jesli ostatecznie Rafael w Madrycie sie nie pojawi. Takze Pedja dzialaj :P

Wróć do „Hiszpania”