Bawi mnie te zdanie. A w wielkich klubach Anglii może nie ma wielkich pieniędzy ? wszyscy mówicie jakby Manchester wygrał LM bez wydania wielkich milionów. Tymczasem Ronaldo, Rooney, Nani, Anderson, Ferdinand (wszyscy bodajże powyżej 15 mln, pisze z pamięci)też kosztowali miliony. Tylko że to wszystko trwało dłużej. SAF miał więcej czasu na budowę drużyny. A w Londynie Abramowicz chciał wszystko na szybko, i go na to stać.LiverpoolForever pisze:Dopiero dzięki jego wielkim pieniądzom zaczęliście coś znaczyć
Mimo to bez wątpienia trzeba przyznać, bez Abramowicza Chelsea byłaby w tym samym miejscu co teraz Blackburn czy Aston Villa.
Poza tym to bawi mnie pisanie nazwiska Abramowicza w taki sposób : "a.". Udowodniono mu jakieś winy ? Był przed sądem ? Nie. A kto wie, czy Glazerowie też nie mieli jakichś machlojek w ojczyźnie, które jednak nie wyszły na jaw ? Nie idzie dojść do wielkich pieniędzy bez występków. Mniejszych czy większych.



