Robert 7 w kwalifikacjach, sam mówi ze jest w miare zadowolony, a to oznacza ze z tymi bolidami coraz gorzej. Treningów nie mógł ukończyć, przez to na kwalifikacje nie miał sprawdzonych miękkich opon.
W ogóle widać, że te BMW coraz gorzej jeżdżą. Heidfeld się w ogóle do 10 nie dostał. Kubica już w pierwszej części był chyba 13, czy 14 wiec ledwo przeszedł dalej. Czasy bardzo średnie mieli. Trulli przed Kubicą i to o 3 lokaty. Szkoda, ze Kimi jedzie bezpośrednio przed Robertem, bo dalej jest Alonso, a tego na starcie łatwiej minąć.
Padać dziś nie ma, pewnie czołówka Kubicy odjedzie, imo wygra Hamilton.
Nick daleko, więc może taktyka będzie ustawiona pod Kubice.



