Robinho chce odejsc, w Chelsea dostanie 3 duze banki podwyzki, no i bedzie czuc ze jest potrzebny [*]. A Ronaldo bedzie ciagac za uszy prezydenta a na koncu pewnie powie ze jest zadowolony w United, kocha sir Alexa i podpisze kontrakt ze znaczna podwyzka.
Zastanawiam sie tylko czy w zarzadzie jest ktos o zdrowych zmyslach, kto stara sie zmienic plany Calderona i sprowadzic zawodnikow typu vdv, Silva, Klaasa i inncyh dostepnych do transferu, lub przynajmniej grajacych w klubach w minimalnym stopniu chetnych do negocjacji. Barca nie skupuje jakichs gigantycznych gwiazd(oprocz Daniela) ale regularnie wzmacnia sklad, poszerza lawke. a my? nie przekonuje mnie gadanie ze zdobylismy duzo punktow i wygralismy lige. sklad trzeba wzmacniac bo inne druzyny nas dogonia i tyle.
dziwie sie ze Calderon nie wyskczyl jeszcze z tekstem ze skoro CFC moze dac za Kake 100 baniek to czemu nie my?
fuck ale jestem sfrustrowany
ps marca podala Villalonga mysli o sprzedazy Joaquina, Silvy i Villi . Dobrze by bylo wykorzystac klopoty u Nietoperzy i wyciagnac ktoregos z nich



