Ja sądzę, że tutaj nie chodzi o pogodzenie się z kibicami. Jeśli prawdą jest, że zarząd nie liczy na Kameruńczyka i wystawia go na listę transferową to trudno się spodziewać, aby Samu dalej chciał wypruwać flaki dla Barcelony tak jak to robił dotychczas (czego nie można powiedzieć o wszystkich).mistyk pisze:Chociaz pewnie bedziemy tutaj gdybac kto przyjdzie, a Eto`o pogodzi sie z kibicami i zostanie.


