Tour De France

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 22 lip 2008, 18:10

czeher pisze:Menchov na zjazdach troche stracil,
Wcale nie takie trochę :naughty: Teraz do Evensa traci już nieco ponad minutę, więc albo jutro postawi wszystko na szalę, albo ...
:arrow:
czeher pisze:wygra Evans
Kohl świetnie, jestem naprawdę pod wrażeniem. Jeśli jutro zdecyduje się na szarpanie to może być bardzo gorąco. Może w końcu jutro Szmyd dostanie jednak wolną rękę i będzie mógł jechać na swoje konto. Dzisiaj byłby przecież o wiele wyżej, gdyby nie musiał Cunego pomagać :badziewie:

Dzisiaj jeszcze na ogromny plus zasługuje Andy Schleck. Pomagał jak tylko mógł braciszkowi i dzięki temu zdobył jeszcze białą koszulkę :wink: Jutro też liczę na jego dobrą postawę.
czeher pisze:Jutro emocje gwarantowane
Etap królewski, etap który pewnie zadecyduje o wszystkim. Jakoś nie liczę specjalnie na Valverde. W ucieczkę go nie puszczą, a nie widzę go żeby dotrzymał koła najlepszym. Chociaż z drugiej strony niczego nie można do końca wykluczyć ... kto wie, może akurat będzie miał swój dzień i nóżka będzie pracowała. Sastre jak do tej pory przyczajony, ale może w końcu cicha woda się przebudzi. Ma ze sobą dwóch braci, pewnie do przodu wyślą Jensa i Fabiana ... mogą namieszać. O Kohlu już było, więc zostają Cadel i Denis. Menchov ostatnio się przełamał więc też pewnie nie będzie czekał do ostatniego kilometra ... tylko czy wytrzyma :think:
czeher pisze:PS2, urwa juz nie moge sie jutrzejszego etapu doczekac
:wink:

Wróć do „Inne sporty”