Oczywiście, że spoglądałem w skład. Masz rację co do siły tej ekipy, ale Brazylia nigdy do igrzysk się przykładała. To chyba najbardziej nieobliczalny turniej piłkarski. Pamiętamy przecież czwarte miejsce Iraku w Atenach gdzie na inaugurację grupy pokonali pewnie Portugalię z Ronaldo w składzie.Corinthians pisze:Warto spojrzeć na kadry, a nie na statystykiEbi pisze:Czy ja wiem czy Brazylia faworytem? Oni NIGDY nie zdobyli złota na igrzyskach, więc niekoniecznie są faworytem.Nawet jak nie pojadą gwiazdy jak Robinho czy Rafinha, to Brazylia prezentuje się bardzo okazale - Marcelo, Breno, Lucas, Anderson, Ronaldinho, Pato, Jo.



