Szczerze mowiac to nie sadzilem, ze pojdzie az tak latwo. Wynik jeszcze bardziej utwierdzil mnie w przekonaniu, ze miejsce szkockiej pilki w Europie jest bardzo odlegle.
25 minut i juz jest kompletnie pozamiatane. Prawa strona boiska dzisiaj miazdzyla rywala i to wlasnie ta strona szlo wiekszosc akcji - Messi i Alves juz dosyc dobrze sie rozumieja, strach myslec co bedzie dalej. Wspolczuje w kazdym razie kazdemu lewemu obroncy, ktory bedzie musial ich powstrzymywac.
Bardzo tez podobal mi sie nasz pressing. Widac wyczerpujace treningi moga przyniesc pozadany efekt.
Bardzo dobrze tez nasza mlodziez, a szczegolnie Pedritto i Jeffren. Ale mimo wszystko lewa strona wymaga wzmocnienia.
Henry przecietnie, zreszta ciezko mu idzie gra jako typowa 9 u nas i to nie od dzisiaj. Eto`o tez nic specjalnego nie pokazal i jak Mentor powiedzial nic w tym dziwnego.
Dlugie dogrania Caceresa sa w stylu Marqueza, czyli bardzo dokladne. Nie wiem natomiast dlaczego Messi wykonywal u nas rozne. Juz wolalbym, zeby Alves je wykonywal, ale skoro ten asekuruje obrone przy roznych to trudno.
Oby nastepny mecz byl jeszcze lepszy.



