Stara zasada trenerska brzmi: lepiej mieć do perfekcji dopracowany jeden system, niż dwa przeciętnie.Maciek (interista) pisze: I jeszcze jedno: jak gramy Mancini-Ibra-Figo to gramy skrzydłowymi, jak gramy Crespo-Cruz-Balotelli to gramy trzema napastnika, nie ma co kombinować.
Mamy nadmiar środkowych napastników, więc napiszę jeszcze raz.
A wbrew pozorom zmiana ustawienia z jednego napastnika i dwóch skrzydłowych na ustawienie z trójką napastników to (być może) jest rewolucja taktyczna.
I jak znam Mourinho, to w ostateczności będzie stawiać na określonych pozycjach nawet nie nadających się na nie graczy, byle spełniali założenia taktyczne, miast gruntownej zmiany ustawienia zespołu.



