FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 26 lip 2008, 18:59

No i to by było na tyle jeśli chodzi o nasze występy w Szkoci.

Wynik ponownie okazały chociaż Dundee zagrało lepiej od naszego poprzedniego rywala.

Pierwsza połowa średnia w naszym wykonaniu. Bez Leo niestety w ataku raczej przeciętnie. Titi poza golem jak dla mnie słabo. Pedrito dzisiaj też słabo a Bojan średnio. Ratowały nas ofensywne wejścia Alvesa. Druga połowa to koncert Messiego i Eto'o. Ta dwójka wbiła razem 4 gole grając naprawdę bardzo dobrze. Messi robi wszystko co zechce na wielkim luzie. Eto'o w swoim stylu zepsuł kilka akcji, ale pokazał też sporo dobrego. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że grał dużo lepiej od Francuza, ale cóż. Trzeba czekać aż Titi zaskoczy...

Duet Messi - Alves oglądaliśmy dzisiaj tylko 15 minut, ale znowu pokazali, że świetnie im się współpracuje :]

Czekam na kolejny mecz a jeszcze bardziej czekam na kolejne transfery.

Wróć do „Hiszpania”