A franz dzięki nadświadomości zdaje sobie sprawę z tego, że piszę akurat do niego i zupełnym przypadkiem odpowiada na wszystkie moje posty do niego skierowane.franz pisze: Np. taki Wilmore. Kilka (może kilkanaście) razy bardzo wyraźnie, klarownie i bez ogródek pisałem mu: „Jesteś na liście ignorowanych, nie masz po co do mnie pisać”. Ten nic pisze dalej – zdumiewające!
Czasem jesteś chociaż zabawny i przy Twoich postach można się pośmiać, ale człowieku, na litość, kiedy starasz się pisać z sensem, to... Nadal można się tylko pośmiać.
Smuda też niedawno zapowiadał, że idziecie na mistrza, więc akurat ostatnia taka wypowiedź nie była parę lat temu.Jarzinho pisze:To, że ktos raz coś powiedzial, nei oznacza, że pozniej mozna pisac, od 3 lat czy jak zwykle, bo to śmieszne jest tak samo jak fakt, ze kazdego kibica, ktory zaczyna demolowac z urzedu nazywa sie nie kibicem a chuliganem.
Tyle że moim zdaniem i tak jesteście faworytem, obok Wisły - Legia powinna być bardziej w cieniu.
Chyba że nie wypali Wam Arboleda i Stilic, bo od nich będzie sporo zależeć, tym bardziej po tym drugim spodziewam się bardzo wiele.



