FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 27 lip 2008, 12:42

Cieszę się, że ktoś się odezwał :P

Otóż powód jest bardzo prosty i sam o nim na końcu wspomniałeś :] Jak do tej pory Leo w każdym sezonie miał dość poważne problemy z kontuzjami. Oczywiście teraz nastąpiły jakieś zmiany w służbach medycznych i generalnie przygotowaniu fizycznym tak więc istnieje nadzieja na poprawę sytuacji, ale...

Czas pokaże czy Leo da radę rozegrać większość spotkań w sezonie. Jeżeli tak to problem znika. Jeśli chodzi o umiejętności piłkarskie to jak najbardziej nadaje się na lidera. Ja również nie uważam, aby lider musiał posiadać szczególną charyzmę czy charakter. Od tego niech będzie chociażby kapitan zespołu. Lider ma ciągnąć grę swoimi umiejętnościami. Nie wyobrażam sobie jednak lidera, który połowę czy nawet 1/3 sezonu spędza na leczeniu urazów. Lider to osoba na której można polegać a nie można polegać na zawodniku kontuzjowanym.

Jeżeli Messi będzie zdrowy to będzie liderem. Boję się tylko naszej gry bez niego. Niecierpliwie oczekuję spotkań z silniejszym rywalem, rozegranych w dobrym składzie, ale bez Leo. Musimy być na to przygotowani. Kiedyś opieraliśmy swoją grę w dużej mierze na Ronaldinho i to się udawało bo Brazylijczyk zazwyczaj był gotów do gry. W przypadku Argentyńczyka uzależnianie gry od niego może się okazać zgubne chociaż mam nadzieję, że będzie inaczej.

PS:

Obrazek

:shock: :shock: :shock:

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=23149

Wróć do „Hiszpania”