A na jaką pozycję? Z talentami jest tak, że jak jakiś klub rozpozna w talencie talent to wyrwanie go jest drogocenne. Weźmy takiego Sakho - na początku można go wyrwać za kilkaset tysięcy euro, a po dwóch, trzech latach trzeba się przygotować na wydatek rzędu nawet 40 milionów.Mirek15 pisze:Macie jakieś talenty do 1 mln zł? Ale musi mieć obywatelstwo UE.
Ja ostatnio zainwestowałem w Damiena Le Talleca. Miał 18 lat jak go sprowadziłem za jakieś 600 tys euro. Teraz ma 20 lat i zbytnio się nie rozwinął (myślę, że główną przyczyną jest to, że mój pierwszy napastnik cieszy się końskim zdrowiem i omijają go kontuzje).
Poza wymienionymi wyżej Sakho i Le Talleciem warto wymienić środkowych pomocników - Simone Missiroliego i Fernando Forestieriego. Ich jednakże wykupić już nie jest tak tanio (~7 milionów euro powinno wystarczyć).
Na prawą obronę znalazłem Mikaela Lustiga, który bardzo szybko wskoczył do pierwszego składu mimo niskiego wieku. Zaznaczę, że nie kosztował mnie więcej niż 200 tys euro. Kolejnym wartym polecenia, ale niestety za stary na talent, jest środkowy obrońca Michael Jansen. Dobre występy w moim klubie zaowocowały powołaniem go do reprezentacji Holandii na mistrzostwa świata 2010.



