Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Post autor: red85 » 28 lip 2008, 12:55

Moim poprzednikom radzę zapoznać sie z termin porównanie. Używają go nad wyraz często, a niestety nie rozumieją znaczenia tego słowa. Inaczej nie mogę wytłumaczyć ich ostatnich wypowiedzi. Gdzie ja bowiem porównywałem umiejętności Etoo do Sahy? Stwierdziłem jedynie, że mało kogo obchodzi fakt, że piłkarze Ci borykają się z problemami zdrowotnymi. Cena za ukształtowanego piłkarza przede wszystkim uwzględnia obecny stan umiejętności (a w tym oczywiście zdrowia), a nie potencjał.

Natomiast Saha to dla mnie świetny napastnik. Gdy był zdrowy, to RvN musiał podziwiać z ławki jego wyczyny. Szybki, przebojowy, silny, świetnie grający głową, obunożny - czego chcieć więcej? Zdrowia. One jednak nie dopisuje i zapewne nigdy się nie przekonamy, jak wielkim potencjałem dysponuje Francuz. Zawsze mówiłem, że lepszy w pełni formy Loui niż Tevez. Takie jest moje zdanie i mam do niego prawo, którego nie obiorą mi - choć pewnie bardzo by chcieli - żadne misty(k)czne Wimory.

A Mistyk na każdym kroku leczy kompleksy. Straszną krzywdę musieli mu wyrobić fani United, jeśli co rusz ich przywołuje.

Wróć do „Anglia”