Co do Majdana to został uniewinniony ale jak zaatakował dziennikarza Faktu to akurat mu się nie dziwiłem, bo to jest najbardziej "ambitny" dziennik.czeher pisze:A ja slyszalem ze go uniewinnilibartbuks pisze:Majdan ma chyba wyrok za dziennikarza z Faktu i szczerze to jak dostaną zawiasy to śmiech na sali...Nie ma zawiasow... w aktach tabula rasa. Zaraz posuzkam ......
http://www.wprost.pl/ar/131226/Majdan-n ... ennikarza/
A jak zakonczyla sie sprawa Swir vs Godlewski? zawiasy czy podobnie ? chyba ze jakas rekompensta byla na cele charytatywne ?
No coz takie mamy elity... sejmiki, sejm
Dwaj zawodnicy Polonii Warszawa wdali się w regularną bitwę z policjantami. Obaj przebywają w areszcie - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
To prawdopodobnie koniec kariery Piotra Świerczewskiego i Radosława Majdana. Wczoraj piłkarze zostali zawieszeni w prawach zawodnika Polonii Warszawa, a wieczorem zamiast uczestniczyć w treningu, siedzieli w koszalińskiej izbie zatrzymań.
Dzień wcześniej podczas imprezy w Mielnie obaj zaatakowali policjantów, wezwanych w związku z zakłóceniem porządku. Grozi im za to nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Do pensjonatu w Mielcu przyjechało najpierw dwóch funkcjonariuszy. Nie potrafili sobie poradzić w walce z pijanymi zawodnikami, których wsparł współwłaściciel hotelu. Policjanci wezwali posiłki. Dopiero w szóstkę zdołali obezwładnić krewkich zawodników. Zakuli ich w kajdanki dopiero po użyciu gazu łzawiącego.
Dwaj najciężej poszkodowani funkcjonariusze wyglądali wczoraj, jakby niedawno zeszli z ringu. Siniaki pod oczami, spuchnięte kolana, jeden z czterocentymetrową raną ciętą twarzy, drugi ze złamanym palcem serdecznym lewej ręki i wybitym obojczykiem.
- We wtorek prokurator postawi zarzuty piłkarzom. Według naszych ustaleń Piotr Ś. i Radosław M. uczestniczyli w czynnej napaści na funkcjonariuszy policji i znieważyli ich - twierdzi Maciej Karczyński, rzecznik prasowy szczecińskiej policji. (. ..)
Obaj 36-letni zawodnicy mają już na koncie podobne ekscesy. W ubiegłym roku bramkarz Pogoni został oskarżony o pobicie dziennikarza "Faktu" w jednym ze szczecińskich lokali. Świerczewskiego natomiast oskarżył o pobicie, po meczu Polska - Irlandia w 2004 roku, dziennikarz Adam Godlewski. Obaj piłkarze ostatecznie zostali uniewinnieni. Tym razem nadzieje na podobne rozwiązanie są niewielkie.
Źródło: Przegląd sportowy.
Nie wiem dlaczego ale jestem przekonany, że nic z tego nie będzie a chciałbym! Dostaną jak to zawsze się dostawało, czyli zawiasy. Ile było przypadków, że piłkarze byli uniewinnieni? Dariusz Dudka zabił samochodem po pijanemu, uciekł z miejsca wypadku i został uniewinniony. Tomasz Hajto zabił staruszkę, niby winna była staruszka bo przeszła na drodze bez pasów ale i tak nic z tego nie było. Marcin Klatt po pijanemu potrącił człowieka i też uciekł z miejsca wypadku. O tym nie było głośno? Zaraz było wszystko ładnie uciszone a oni dostawali w zawieszeniu. Zobaczymy co będzie z nimi ale życzę im tego. Jak kibic za bójkę z policjantem dostaje od razu 2 lata a oni zaatakowali bez pardonu i dostaną w zawieszeniu, to ja dziękuję...



