Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 29 lip 2008, 15:05

Hehe tak zacznę.

Nie podważyłem nigdzie wielkości PL. Zdaję sobie sprawę że aktualnie jest to czołowa liga Europy z racji tego że przyciąga na stadiony duże liczby widzów, gra tam wiele gwiazd. W Europie zawsze były wielkie czwórki, są i będą. Nie ma co tego porównywać. Czy mi się podoba to już inny temat bo o gustach się nie dyskutuje a o Serie A się nie martw, ma się już lepiej.
Teraz masz mocne argumenty w postaci " Owszem. Champions Of England, Champions Of Europe. Jeszcze jakieś pytania? ". Nie kwestionuje ich sukcesów z tego sezonu bo byli najlepsi ale rok temu czy dwa lata temu jak nie byli najlepsi to dla was i tak byli. Taki mały paradoks.
Kamils232 pisze:Cytat:
udało im się

Jeśli komuś się udało to Milanowi w 2007 roku, gdzie przez cały sezon grał piach, psim swędem awansował, rozegrał dwa najlepsze mecze w sezonie w Półfinałach kiedy jego rywal zagrał najgorszy mecz w sezonie. Ile to pkt. w lidze wtedy straciliście do Interu? Laughing
Co złego w tym stwierdzeniu ? Szukasz już na siłę jakiejś zaczepki. Milanowi w tym sezonie nie udało nic się wygrać a Realowi udało się wywalczyć mistrzostwo Hiszpanii. Nie wiem, może zwrot " Zwłaszcza teraz kiedy udało im się wygrać to co najważniejsze " jest obraźliwy bo przecież im się nie udało, kupili ?
Tematu o meczach z poprzedniego sezonu pomiędzy nami ciągnąc bez skutku po raz 100 nie mam zamiaru.

Ogólnie chodzi o wasz tryb myślenia w większości przypadków. Ja powiem Nesta, Mentor powie Puyol a ty już wiesz że Ferdinand jest the best of all ! Tak jest z wszystkim.


Akarin już wiem co ci za chwilę odpiszą, tzn domyślam się ale jak co to później o tym :lol:

Wróć do „Anglia”