Skoro nie warto to po co się odzywasz? Chciałeś błysnąć? Musisz sie dowartościowywać takimi zwrotami?Ale z Tobą i tak nie warto dyskutować. Plonk.
Owszem byliśmy. w JEDNYM meczu, w którym na 4 podstawowych obrońców zagrał jeden. Ciekawe jakby Milan zagrał bez Nesty Maldiniego i Jankulovskiego, no ale bywa. Do tego 3 dni wcześniej stoczyliśmy heroiczny bój o Mistrzostwo z Evertonem wyciągając z 0:2 na 4:2, kiedy wasi gracze pili se soczek na trybunach. Do tego przez cały rok odpoczywali i w sezonie zagrali 2 dobre mecze.Byliście o dwie klasy gorsi, w każdej formacji, od bramki po atak.
To miałem na myśli pisząc pechowe.'
Graliśmy oj graliśmy, ale do tego trzeba oglądać mecze w PL, a nie tylko ograniczać się na swoją ligę.Ja wam tylko zycze Kamil, zebyscie grali tak pieknie jak Barcelona 3 albo 2 lata temu. Moze wtedy ludzie powiedza, ze gracie najledniejsza i najlepsza pilke w Europie.
To już jest żałosne. Wiem, że trudno przyznać się do błędu no ale bez przesady.Dla mnie po prostu emota którą dałeś na końcu tego zdania oraz sytuacja w jakiej to pisałeś ewidentnie wskazuje na takie zamiary.
Bez komentarzaNie jestem twoim ziomkiem. Nie golę nóg. Cristiano może nim być.
To drugie zostało zmienione od razu jakbyś nie zauważył. A to pierwsze no cóz, jakby ktoś Ci coś ciągle wmawiał bez podstawnie może i Tobie by puściły nerwy.Piękne słownictwo swoją drogą
2000- Ćwierćfinał
2001- Ćwierćfinał
2002- Półfinał
2003- Ćwierćfinał
2004- 1/8 finału
2005- 1/8 finału
2006- Rozgrywki grupowe
2007- Półfinał
2008- Puchar Europy.
Ale wg. Ciebie rok 2006 jest pewnie wyznacznikiem?



