Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 29 lip 2008, 16:09

Kamil232 pisze:
Owszem byliśmy. w JEDNYM meczu, w którym na 4 podstawowych obrońców zagrał jeden. Ciekawe jakby Milan zagrał bez Nesty Maldiniego i Jankulovskiego, no ale bywa. Do tego 3 dni wcześniej stoczyliśmy heroiczny bój o Mistrzostwo z Evertonem wyciągając z 0:2 na 4:2, kiedy wasi gracze pili se soczek na trybunach. Do tego przez cały rok odpoczywali i w sezonie zagrali 2 dobre mecze.
To miałem na myśli pisząc pechowe.
Jak 1 podstawowy obronca z 4? Heroiczny boj z Evertonem? Chodzi ci o mecz, gdzie Everton sam sobie wbil 2 bramki, jesli mnie pamiec nie myli bramkarz i Neville?

Wróć do „Anglia”