Jak 1 podstawowy obronca z 4? Heroiczny boj z Evertonem? Chodzi ci o mecz, gdzie Everton sam sobie wbil 2 bramki, jesli mnie pamiec nie myli bramkarz i Neville?Kamil232 pisze:
Owszem byliśmy. w JEDNYM meczu, w którym na 4 podstawowych obrońców zagrał jeden. Ciekawe jakby Milan zagrał bez Nesty Maldiniego i Jankulovskiego, no ale bywa. Do tego 3 dni wcześniej stoczyliśmy heroiczny bój o Mistrzostwo z Evertonem wyciągając z 0:2 na 4:2, kiedy wasi gracze pili se soczek na trybunach. Do tego przez cały rok odpoczywali i w sezonie zagrali 2 dobre mecze.
To miałem na myśli pisząc pechowe.



