Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 30 lip 2008, 0:31

Jak to wyliczyłeś? :o :lol:

Podpowiem bo widzę, że wciąż sobie nie radzisz.

Ile Twoim zdaniem wart był Eto'o 2 lata temu? Przed kontuzjami? IMO jakieś 50 mln euro. To oczywiście bardzo luźne założenie i tyle. Był wtedy na absolutnym topie więc nie jest to wygórowana cena. Przypominam, że Barcelona wygrała wtedy tyle co Manchester obecnie.

Te 300% to była przesada z mojej strony, ale celowa. To się nazywa hiperbolizacja. Możesz kiedyś się będziesz uczył o tym. Miałem na myśli to, że w Waszej opinii wartość Kameruńczyka spadła praktycznie dwukrotnie mimo, że bramek strzela tyle samo. To mnie ciekawi. Rozumiem, że nie jest już wart tyle co dwa lata temu bo gra mniej i gorzej, ale nie na tyle, aby wyceniać go na połowę tego co wtedy. Zwłaszcza, że NAJWAŻNIEJSZY element jego gry nie ucierpiał czy się Wam to podoba czy nie. Możesz trajkotać ile chcesz o tym, że nie tylko bramki się liczą, ale oczywiste jest, że priorytetem u takiego napastnika jak Samuel jest zdobywanie bramek a dopiero potem wszystko inne.

Z mojej strony EOT. Ta dyskusja już dawno temu straciła sens.

Wróć do „Anglia”