Mi osobiście bardziej chodzi o to, że w obliczu takiej postawy trudno nazywać Leo liderem nowej Barcelony. Póki co zapowiada się na to, że nie weźmie on udziału w kluczowym momencie budowy nowej Barcelony jakim niewątpliwie jest dobrze przepracowany okres przygotowawczy. Pisałem o tym, ale powtórzę, aby dotarło do wszystkich zainteresowanych.
Przypominam również, że niejaki Ronaldinho Gaucho swego czasu rezygnował z udziału w Copa America (ranga turnieju taka sama jak piłki nożnej na Olimpiadzie) a Bojan Krkić nie pojechał na Mistrzostwa Europy (!) bo czuł się zmęczony sezonem i chciał się dobrze przygotować do kolejnego.
Przypuszczam, że kogoś jeszcze kupimy przed pierwszym meczem, ale na pozycji Leo i tak będzie musiał zagrać Iniesta, Bojan albo... Eto'o.mistyk pisze:Nie chce nawet wspominac jak obecnie wyglada nasz atak na LM...


