FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 30 lip 2008, 14:31

Zaznaczam jeszcze raz, że tragedii nie ma. To nie pierwszy i nie ostatni zawodnik, który wyjeżdża na Olimpiadę przekładając grę dla reprezentacji ponad grę dla klubu. Normalna sprawa. Poza tym oczywiste jest, że taki klub jak Barcelona musi sobie bez najmniejszego problemu poradzić w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Mi osobiście bardziej chodzi o to, że w obliczu takiej postawy trudno nazywać Leo liderem nowej Barcelony. Póki co zapowiada się na to, że nie weźmie on udziału w kluczowym momencie budowy nowej Barcelony jakim niewątpliwie jest dobrze przepracowany okres przygotowawczy. Pisałem o tym, ale powtórzę, aby dotarło do wszystkich zainteresowanych.

Przypominam również, że niejaki Ronaldinho Gaucho swego czasu rezygnował z udziału w Copa America (ranga turnieju taka sama jak piłki nożnej na Olimpiadzie) a Bojan Krkić nie pojechał na Mistrzostwa Europy (!) bo czuł się zmęczony sezonem i chciał się dobrze przygotować do kolejnego.
mistyk pisze:Nie chce nawet wspominac jak obecnie wyglada nasz atak na LM...
Przypuszczam, że kogoś jeszcze kupimy przed pierwszym meczem, ale na pozycji Leo i tak będzie musiał zagrać Iniesta, Bojan albo... Eto'o.

Wróć do „Hiszpania”