Ej no nie było tak źle Wisla miala jakies swoje sytuacje, a nawet porownywalna liczbe z przeciwnikami. Ogrom błednych decyzji podejmowanych na boisku czyt. Sobol, Boguski czy wreszcie Zieńczuk. Jesli jeszcze Rafal to gosciu, ktory z europejskimi pucharami spotyka sie chyba poraz pierwszy, to Zieńczuk poraz kolejny nie daje sobie rady, ta karta jest z cyklu totalnej glupoty, Sobol takze chcial wymusic, moze gdyby nie chcial isc na skrot była by brameczka.
1-2 to dobry wynik w przypadku rewanzu na własnym terenie.



