Nie widziałem, czekam na wyjście w kinie, nie jestem piratem.Chlopaczek pisze:Widziales juz nowego Batmana Wilmore? Jak oceniasz?
A w trzeciej był producentem, dlatego sobie pozwalam na takie nadużycie.Chlopaczek pisze:Burton wyrezyserowal tylko dwie pierwsze czesci
Clooney i BatGirlChlopaczek pisze:Batman i Robin nawet nie licze
Burton stworzył Batmana i choć poza tym nie polubiłem żadnego filmu Burtona, to jednak ta trylogia była rewelacyjna (Batman!) lub co najmniej dobra (Forever). Joker to Nicholson i zabójca jego rodziców, sługus mafii wrzucony do balii toksyn. Joker to nie jest jakiś anonim (jak został przedstawiony podobno w Dark Knight), ani tym bardziej byle jaki złodziejaszek (Batman: Początek). I choć być może Ledger (?) zagrał go lepiej od Nicholsona (Chlopaczek pisze:Przeciez Joker to sztandarowy wrog Batmana i Burton go nie wymyslil. Przedstawil tylko swoja wizje.
Batmobil -Chlopaczek pisze:Batman poczatek (notabene nie zrobil na mnie wielkiego wrazenie.
Powiem Ci szczerze - wolałbym już kontynuowanie wątku Batgirl (
Wybacz, ale jeśli - podobno, jestem ciekaw cholernie, jak to rozwiążą - TwoFace w tej części jest prokuratorem generalnym i ta część ma opowiedzieć o tym, jak z Harveya Denta narodził się Twoface, to nie można mówić o przedstawieniu własnej wizji i braku kontynuacji poprzednich wątków. Mam wrażenie, że twórcy filmu biorą z Burtona to, co im wygodne, a leją ciepłym moczem na to, czego nie potrzebują.Chlopaczek pisze:Nolan przedstawia swoja wizje i nie nalezy tego traktowac jako kontunuacji poprzednich filmow o Batmanie
I dlatego do Mrocznego Rycerza podchodzę z dużym dystansem, bo dla mnie to już nie jest prawdziwy Batman. Czekam na ten film strasznie, i pewnie nawet zagranicą się na niego wybiorę, ale to już nie ten Batman, nie ten Joker.
A główna rola żeńska - gdzie jej (z twarzy!) do Kidman? Holmes? Przecież to jakaś pomyłka.



