FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 30 lip 2008, 22:54

Raczej to ile? Bardziej 60% czy bardziej 90%?

Ja uważam, że w obliczu braku Messiego i słabszej gry Henryka można liczyć na jakiś występ Eto'o choćby nawet miało to ostatecznie zamknąć temat jego transferu.

Co do dzisiejszego spotkania ciężko mi się je oglądało bo transmisje często padały, ale jakoś się udało. Zawiodłem się na Fiorentinie bo jak dla mnie nie zasłużyli nawet na tego jednego gola. W pierwszej połowie graliśmy praktycznie bez środkowego napastnika. W drugiej połowie wszedł Bojan i strzelił najładniejszego gola meczu tak więc fajnie. Poza tym wreszcie zagrał Hleb (chociaż krótko), ale przez te 20 (?) minut pokazał się z naprawdę dobrej strony. Kilka razy ładnie szarpnął prawą stroną i miał kilka dobrych piłek. Nieco słabiej niż w poprzednich spotkaniach Alves, ale on póki co i tak nie zawodzi. Jeśli chodzi o nowych piłkarzy to pewnie gra Pique. Caceres jakoś mi się nie rzucił w oczy, ale mogłem sporo przegapić bo transmisje były słabe i trochę mnie to rozkojarzyło. Tak czy inaczej kolejny mecz za nami. Wynik dobry.

Zapomniałbym. W pierwszej połowie boisku opuścić musiał Iniesta :| Mam nadzieję, że to nic poważnego. W jego miejsce wszedł Jeffren i pokazał się z dobrej strony nie tylko za sprawą ładnego gola.

Przypomniało mi się coś jeszcze. Rozegraliśmy do tej pory trzy spotykania i jeżeli ktoś je oglądał to nie może mieć wątpliwości, że potrzebujemy silnego, wysokiego napastnika :] Ładnie gramy górnymi piłkami, ale nie ma kto z nich korzystać.

Wróć do „Hiszpania”