Po dość słabej pierwszej połowie Lech przydusił Chazar bardzo skutecznie i grając przy stabie 2:1 z przewagą 1 piłkarza dopełnił dwoma bramkami formalności.
Na wyróżnienie zasługuje:
1. Sławomir Peszko - nikt chyba nie tęskni za Zającem gdy ten jest na prawej flance
2. Luis Henriquez - Panamczyk był nie do sforsowania na lewej obronie, często włączał się w akacje na skrzydle wspomagając Bandrowskiego
3. Rafał Murawski - solidnie zaprezentował się na środku pola, dobrze rozgrywał piłkę i bardzo ładna bramka
4. Manuel Arboleda - nie rozczarował - jest w równie zajebistej formie jak w Zagłębiu Lubin, dobrze wybijał wysokie podania do azerskiego napastnika
5. Reszta team-u, która pokazała, że są w dobrej formie
Oczywiście na meczu byłem, kibice jak zwykle the best... PUCHAR JEST NASZ!!!



