Z tym, że w Sevilli cudów gdy obejmował zespół od niego nie oczekiwano. Mógł spokojnie budować teamu, co mu się udało. Na transfery też dużej gotówki nie miał. Tam jak ktoś odchodził za grubą kasę to, albo sprowadzano młodzika za grosze, albo wprowadzano kogoś ze szkółki, albo ściągano alternatywę za free.
Tutaj niestety z miejsca od niego oczekuje się sukcesów, nie będzie miał roku czy dwóch na zbudowanie zespołu. Ponadto tutaj sporo tej kasy ma. Zresztą za Keana i inne Chimbondy Spurs wyciągnęli pewnie gdzieś z ~40 mln. ojro, jak odejdzie Berba to za niego dostaną mniej więcej tyle samo i transfery (wliczając Rosjan) wyjdą na niewielki minus.



