A tak poważnie, to odszedł Ronaldinho i nikt już w tej Barcelonie nie potrafi walnąć trzy razy z rzędu w poprzeczkę. Więc myślę, że są spokojnie do przejścia, bo jaki poziom prezentują? Marny, no właśnie. Cantoro pokryje Messiego, Sobolewski Xaviego, Pawełek Alvesa, Brożek hattricka i Liga Mistrzów nasza.



