Wisla moga trafić naprawde na dobrego w zasiegu przeciwnika. Tylko widać takie szczescie polskie zespoly maja raz na 10 lat, a kiedy juz przyszlo to Lubin był mistrzem Polski. Były 3 pary z Basel, PAO oraz Rangers z nimi Wisla moglaby powlaczyć.
Trafila najgorzej, ale napewno nie jest po ptokach. To ich powinno zmotywować, bo jednak nie codzien gra sie z Barca, a jednak lepszy UEFA i zarobiona kasa dla wlasciciela w meczach z Barca niz los Zagłebia.
Zastanawia mnie jak sobie poradzi Atletico bo to reprezentant La Liga, a ostatnio nie pogrywali sobie w europejskich pucharach i moga miec ogromne problemy.



