FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1051
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 6
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 03 sie 2008, 5:52

Włączę się do dyskusji. Potrafię zrozumieć że kibic Barcy będzie jej kibicował w starciu z Wisła, jednak nie potrafię zrozumieć tego że jeżeli nie kibicuje się żadnej polskiej drużynie to ktoś woli aby jakikolwiek (obojętny) klub z Europy wygrał z Polskim klubem ( nie mówiąc już o przypadku kibica Barcy który woli Real od Wisły pisząc że kibicuje i Polonii i Legii ).

Jednak najbardziej zdumiony byłem po tym tekście :

Marcin87 pisze:Może i ma rację.Jak woli kibicowac klubowi który cokolwiek osiągał w zamierzchłych czasach lat naprawdę wczesnych to jego sprawa :wink:
Teraz co mamy z polską piłką? NIC .Żadnego awansu gdziekolwiek(grupowe zmagania LM,UEFA).Polska piłka przetoczona jest korupcją.I ja się cieszę że nie kibicuję żadnemu polskiemu klubowi(reprezentacja to co innego)bo przynajmniej nie będzie z mojej strony płaczu i zgrzytu zębami kiedy Legia,Wisła,Lech odpadną w przedbiegach.W sumie Lech pokazał w czwartek naprawdę fajną grę.Stokroc lepszą aniżeli Legia czy Wisła dzień wcześniej
No oczywiście. W tym roku jestem zagorzałym fanem MU, bo oni wygrali LM, za rok zobaczymy kto wygra i kto będzie najlepszy to wtedy ich będę fanem.

Człowieku opamiętaj się. To że Polska piłka klubowa ostatnio jest w opłakanym stanie nie znaczy że kluby w polskiej lidze stracą kibiców. Właśnie jest odpowiednie do tego powiedzenie, które można łatwo przerobić z : Prawdziwego przyjaciela poznaj się w biedzie na Prawdziwego kibica poznaj się w biedzie. Jednak ty albo tego nie pojmujesz, albo dla Ciebie bieda jest wtedy gdy Barcelona w PD zajmuje drugie miejsce.

Wróć do „Hiszpania”