Stadion Wisły to miejsce dla kibiców Wisły. Miejsce kibiców Barcelony jest na Camp Nou i na sektorze gości.vakabayashi pisze:natomiat śmiechem na sali jest fakt że nie można w spokoju ogladać meczu w koszulce Barcy na stadionie Wisły (zapewne z powodu odwiecznej rywalizacji w LM tych dwóch drużyn ), ale to polska liga i tu mnie nic nie zdziwi
Kibice Wisły będą robić to co zawsze, czyli dopingować swój zespół bez względu na wynik przez 90 minut. Nie widzę powodu, żeby robić sobie piknik tylko dlatego, że przyjeżdżają gwiazdy światowej piłki, które tygodniowo zarabiają tyle ile Wiślacy rocznie.vakabayashi pisze:a popatrz na to z tej strony: jakie szanse ma Wisła z Barceloną ale szczerze bardzo małe i miast cieszyć sie z faktu ze przejdziecie Benitar (o ile) zagracie Uefa a z meczu z Barca zrobić sobie mały piknik na trybunach, okazję do zaprezentownia nowego stadionu do pokazania sie w europie - to kibice Wisły bedą stroszyć piórka, nadymać się i pokazywać jakie to wieeeeeelka rywalizacja jest między Barcaloną a Wisłą
Jak to sobie wyobrażasz? Że na Wiślackim młynie stanie sobie kilku gości ubranych w koszulki Barcy i zacznie krzyczeć Visca el Barca, po bramce dla Barcelony będą się ostentacyjnie cieszyć, a po golu dla Wisły gwizdać? Miejsce kibiców gości jest na sektorze dla gości, a jeśli już pojawiają na trybunach gospodarzy to nie dają po sobie tego poznać.vakabayashi pisze: skoro nawet pilkarze przyznają ze z Barceloną nie dadzą rady i grają tylko o UEFA, to co złego w tym zeby pozwolić kibiciować w spokoju polskim kibicom Barcelony. Ty to sprowadzasz do faktu że kibice klubu X na stadionie klubu Y kibicują klubowi X.
Problem w tym, ze polskich kibiców raczej nie satysfakcjonuje jedzenie kiełbasek i popcornu przez cały mecz i patrzenie jak gwiazdy światowej piłki wbijają ich drużynie kilka bramek.vakabayashi pisze:to niezła okazja do pikniku na trybunach a nie rywalizacji....



