Chcialbym sie mylic, ale ciezko bedzie o inny obrot spraw. Wiele zalezy od tego ile bedzie kontuzji oraz cierpliwosci De la Reda. Jak wztrzyma trudne poczatki to z czasem bedzie dostawal szanse coraz czesciej.
Tak zle jak Soldado miec nie bedzie bo jest bardziej wartosciowym i bardziej wszechstronnym pilkarzem. Ale musi swoja pozycje wywalczyc, a to troche czasu zajmie. Jak Baptista mogl to i on moze



