Czy to nie jest skandal? Wisła Kraków chyba jest jedynym zespołem, który nie potrafi docenić, że przyjeżdża "zespół z innej planety". A przecież jeszcze chcą zapłacić w Barcelonie. Mes que un club daje duże pieniądze, ale Polaczki zawsze to samo - boso ale w ostrogach. "Sieją nienawiść i stroszą piórka, jaka to nie jest wielka rywalizacja". A powinni zrobić wszystko, by Barcie było wygodnie, skoro i tak przegrają.Szef Wisły i giganta kablowego Tele-Foniki nie chciał nawet słyszeć, że pierwszy mecze zostanie rozegrany w Krakowie, a dopiero rewanż w Barcelonie. By skusić Wisłę "Barca" zaoferowała opłacenie jej przelotu (około 120 tys. euro) i pobytu w Katalonii (ok. 20 tys. euro). Gdy i wtedy krakowianie odmówili, Katalończycy próbowali dalej negocjować, byli skłonni dorzucić więcej pieniędzy.
- Zadzwońcie i powiedzcie, że rezygnujemy. Nie ma takich pieniędzy, za jakie mogliby kupić Wisłę - miał zakomenderować Cupiał. W Barcelonie byli w szoku. Tym bardziej, że Beitar Jerozolima był skłonny zamienić gospodarza pierwszego meczu za darmo.
[edit] Większość z tego sami pisaliście, nieładnie Mentor



