FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 07 sie 2008, 12:28

Szef Wisły i giganta kablowego Tele-Foniki nie chciał nawet słyszeć, że pierwszy mecze zostanie rozegrany w Krakowie, a dopiero rewanż w Barcelonie. By skusić Wisłę "Barca" zaoferowała opłacenie jej przelotu (około 120 tys. euro) i pobytu w Katalonii (ok. 20 tys. euro). Gdy i wtedy krakowianie odmówili, Katalończycy próbowali dalej negocjować, byli skłonni dorzucić więcej pieniędzy.

- Zadzwońcie i powiedzcie, że rezygnujemy. Nie ma takich pieniędzy, za jakie mogliby kupić Wisłę - miał zakomenderować Cupiał. W Barcelonie byli w szoku. Tym bardziej, że Beitar Jerozolima był skłonny zamienić gospodarza pierwszego meczu za darmo.
Czy to nie jest skandal? Wisła Kraków chyba jest jedynym zespołem, który nie potrafi docenić, że przyjeżdża "zespół z innej planety". A przecież jeszcze chcą zapłacić w Barcelonie. Mes que un club daje duże pieniądze, ale Polaczki zawsze to samo - boso ale w ostrogach. "Sieją nienawiść i stroszą piórka, jaka to nie jest wielka rywalizacja". A powinni zrobić wszystko, by Barcie było wygodnie, skoro i tak przegrają.

:lol:

[edit] Większość z tego sami pisaliście, nieładnie Mentor :>.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 12:34 przez petru, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”