Kolega od Wojtka poinformował nas dzisiaj na naszym forum:cloner pisze:Nie żebym bronil chorzowskich, ale ... policja poinformowała, ze pobity kibic nie ma ran od siekiery (w tvn24 gadali). Wczesniejsze informacje okazały sie totalnie wyssane z palca. Co mnie zreszta nie dziwi.
Stan Wojtka jest juz dobry, mial wiele glebokich ran szczegolnie na glowie(wiadomo od czego) jest po operacji i powinien szybko dojsc do siebie dodatkowo ma skomplikowane zlamanie reki w lokciu
zanim zemdlal powiedzial "niczego nie stracilem?"
http://www.tvs.pl/index.php?id_materialu=925
Tutaj są wypowiedzi świadków. Według Was tyle krwi może się wylać z uderzenia pięściami? Przecież ewidentnie widać, jakby ktoś wylał wiadro krwi



