Pekin 2008 - turniej piłkarski

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 07 sie 2008, 15:45

Za nami świetne spotkanie, gdzie Argentyna wygrała z WKS. Mecz naprawdę stał na wysokim poziomie i musiał się podobać. Głównie dlatego że spotkanie było bardzo wyrównane. Argentyna tylko na początku miała wyraźną przewagę, co jednak nie skończyło się bramką. Z czasem walczeni, silni, świetnie zorganizowani i naprawdę bardzo przebojowi w ataku gracze z WKS zaczeli coraz mocniej naciskać i nie tylko nie dopuszczali łatwo argentyny do okazji bramkowych, ale i niebezpiecznie naciskali rywali w obronie. w ataku "słoni" szarżował świetny technicznie, bardzo dynamiczny i taki typowo atletyczny w ataku dla afrykańskiej piłki kapitan Gervinho. Naprawdę bardzo interesujący zawodnik. Bramkę na 1:0 zdobył najlepszy na boisku Messi po pięknym podaniu Riquelme pod koniec pierwszej połowy. Efektem tego bardzo zdecydowana gra Słoni na początku 2 połowy i zasłużona bramka. I tak naprawdę to wynik 1:1 byłby najbardziej sprawiedliwy bo WKS było równie dobrym zespołem, długo potrafili przeważać na boisku i w pewnym momencie ofensywa Argentyny (przecierz z Messim, Aquero czy Riquelme) była prawie odcięta od akcji i gdy tylko ktoś z tych graczy dostawał piłkę na 40 czy 30 metrze miał przy sobie 2-3 rywali. Musiały się też podobać indywidualne akcje jak choćby najbardziej widowiskowego z ekipy WKS Gervinho

Ogólnie szkoda mi Słoni bo zawsze lubiłem styl jakim oni grają, ale też brawa dla równie lubianego przezemnie zespołu Argentyny za to że w decydującym momencie potrafili doprowadzić do zwycięstwa.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 15:47 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”