pomyślmy czy 'cyrk' wokół Ronaldo naraził nas sportowo? odpowiedz jest prosta - nie. Nie było pilnej potrzeby ani sprowadzać gracza na nieobsadzoną pozycję (może prócz prawej strony) nie było potrzeby przebudowy kadry, nikt nie odszedł wiec nie musieliśmy szukać następcówpeepe pisze:ze za rok powtorzy sie cyrk z Ronaldo albo Kaka
mercato Realu było spokojne bo wszytko (prawie
Ronaldo gdyby przyszedł byłby wisenką na torcie, nie przyszedł - nie jest. Nic nie straciliśmy a może nawet zyskaliśmy więcej. I tyle nie ma co narzekać kibicuje sie w końcu wielkiemu klubowi a to naturalne że chcemy sprowadzać najlepszych graczy - i Kaka i Ronaldo by nas wzmocnili
co bedzie przyszłego lata - tego nie wie nikt
Benzema za rok bedzie do wyciągnięcia, jeśli odejdzie Saviola, RVN bedzie (tfu tu) kontuzjowany, Raul zagra poniżej formy - to jasne ze będą kroki podjęta w celu sciągnięcia napastnika
chodzą słuchy ze Mijatovic coś tam pokombinował i Hunteelar może nas wybrać za rok



