Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 07 sie 2008, 19:42

peepe pisze:ze za rok powtorzy sie cyrk z Ronaldo albo Kaka
pomyślmy czy 'cyrk' wokół Ronaldo naraził nas sportowo? odpowiedz jest prosta - nie. Nie było pilnej potrzeby ani sprowadzać gracza na nieobsadzoną pozycję (może prócz prawej strony) nie było potrzeby przebudowy kadry, nikt nie odszedł wiec nie musieliśmy szukać następców

mercato Realu było spokojne bo wszytko (prawie :wink: ) co jest potrzebne do zwycięstw mamy, zgrany młody głodny sukcesów zespół uzupełniony doświadczonymi ambitnymi piłkarzami

Ronaldo gdyby przyszedł byłby wisenką na torcie, nie przyszedł - nie jest. Nic nie straciliśmy a może nawet zyskaliśmy więcej. I tyle nie ma co narzekać kibicuje sie w końcu wielkiemu klubowi a to naturalne że chcemy sprowadzać najlepszych graczy - i Kaka i Ronaldo by nas wzmocnili

co bedzie przyszłego lata - tego nie wie nikt 8) może odjedzie Robinho, może wyrośnie nowy talent po który Real stoczy walke z innmi klubami nie ma sensu wybiegać aż tak do przodu

Benzema za rok bedzie do wyciągnięcia, jeśli odejdzie Saviola, RVN bedzie (tfu tu) kontuzjowany, Raul zagra poniżej formy - to jasne ze będą kroki podjęta w celu sciągnięcia napastnika

chodzą słuchy ze Mijatovic coś tam pokombinował i Hunteelar może nas wybrać za rok :wink:

Wróć do „Hiszpania”