Haha ile razy jeszcze to napiszesz haha? Jakos nie przypominam sobie bym pisal, ze Romek wydaje ogromne sumy na kazdy transfer, ale powodzenia.KajoFC pisze:Haha właśnie przez takich ludzi powstają stereotypy że Romek da 80mln za Torresa i 100mln za Kake chociaż i tak każdy wie że to nie realne.
Czytasz czasem? To Robinho zaczal marudzic jak to strasznie mu zle, bo zarabia za malo. Wiec Real wzial pod uwage taka opcje, ze moglby zostac wymieniony na Ronaldo, czy tez sprzedany w przypadku jego przyjscia. A co smieszniejsze taka oferta nigdy nie zostala zlozona. A rowniez informacje, ze zostanie sprzedany jak przyjdzie Roanaldo wcale niekoniecznie musialyby sie sprawdzic. Bo Real caly czas utrzymywal swoje stanowisko - Robinho zostaje. A po przyjsciu Ronaldo moglby zostac sprzedany, ale tylko przy naprawde atrakcyjnej ofercie. Bo Schuster nie chce sie pozbywac Brazylijczyka. Za latwo lykasz to co pisza na chelsea.pl. Trudno. Prasa duzo wymyslila, nie wazne. Potem Robinho dostal propozycje kontraktu - bardzo podobna do tej jakiej poczatkowo rzadal, ale przeciez lepiej bylo popatrzec, ze Romek macha wiekszym pliczkiem i posluchac glupiego agenta i zgrywac obrazone dziecko.KajoFC pisze:Jak mówicie że Robinho strzela fochy i chce odjesc to czemu tak cennego piłkarza jak go teraz opisuje chcieliscie oddac jako rozliczenie za C.Ronaldo.
Roznica jest taka, ze Real oferowal godne pieniadze. Chelsea sklada natomiast oferty smiesznie niskie. Dlaczego juz napisalem, ale do tego widocznie niewygodnie bylo sie odnosic, co nie? I licza na to, ze Robinho zacznie sie zachowywac jak wowczas, gdy byl graczem Santosu i Real go odda. Ale na to Chelsea moze przestac liczyc.KajoFC pisze:Teraz jest taka sama sytuacja jak z C.Ronaldo mącicie mu w głowie żeby dołaczył do Realu itd chociaż MU się nie zgadzało teraz Chelsea chce Robinho i Real ma jakieś ale ?
Wiem, ze kibicow Chelsea nic nie interesuje jak ich dobry wujek dorobil sie fortuny, choc byl biedakiem. Przyzwyczailem sie.
a ktorzy przybyli dzieki Romkowi i jego kasie. Kolo sie zamyka.KajoFC pisze:chodzi o zawodników których lubie.
Fajnie wyglada ta wypowiedz Ribeiro. Gada tak bez przerwy, leje wode i jest cacy. Ja jestem bardzo ciekaw, jakiego on wymaga traktowania. Jest traktowany jak kazdy inny zawodnik (poza Raulem czy Casillasem) - nie lepiej i nie gorzej. Uwaza sie za super gwiazde to czemu tak rzadko udowadnia to na boisku? Czytalem jeszcze inna wypowiedz Ribeiro, gdzie ten stwierdzil, ze "jego klient nie usiadzie na lawce bo jest jednym z najlepszych na swiecie" czy cos w ten desen. Na lawce usiadzie czasem kazdy. On czasem wyglada tak smiesznie, jakby oczekiwal klauzuli w kontrakcie gwarantujacej miejsce w wyjsciowej jedenastce



