Po pierwszej połowie słabiutko. Proste błędy w obronie, brak asekuracji i tak to się właśnie kończy. Inna sprawa, że brameczki zdobywane przez Ajax - palce lizać. Almunia nie miał w obu przypadkach większych szans.
Skuteczność też fatalna. Sam Ade mógł zdobyć dwa gole i dwa razy zachował się najgorzej jak tylko było można. Jak dla nie jest do zmiany podobnie jak Eboue czy Robin. Cała trójka gra bardzo słabe zawody.



