Nom, Valverde dał ostro ciała. Na jakieś 30 km przed metą byłem bardzo dobrej myśli, ale to co zrobili Valverde i Bettini to ogólnie żal. Myślałem, że powalczą o złoty medal, a ci zupełnie odpuścili...czeher pisze:Dal dupy, ze odpuscil ten atak zdaje sie Evansa gdzie poszedl Sanchez i Rabellin za nim, potem juz nie sposob bylo dogonic... tez mnie kosztowalo, ogolnie dziwny wyscig, zeby Cancellara zdobyl medal na takim profilu trasy...
krotko Valverde pilnowal Bettiniego, a Bettini Valverde wyszli na tym jak zablocki na mydle a o zwyciestwo walczyli kolarze z drugiego szregu ich repreznetacji
Schumachera to ogolnie przemilczec lepiej![]()
Żegnajcie pieniążki...


