Na bramce Fabian, który imponuje dziś wyjściami do dośrodkowań, w tym elemencie przewyższa Boruca na pewno. ładnie czyta grę, co jeszcze mi się w nim podoba - jak złapie piłkę to nie czeka nie wiadomo na co, tylko jak naszybciej wyprowadza piłkę.
W obronie po bokach Hoyte i Gibbs [znów] w środku obrony Sendi i Djourou. W pomocy po bokach Wilshere i Jay Thomas, a w środku Ramsey i Randall, którzy kilka strat mieli i przez to parę razy Sevilla groźnie atakowała.
W ataku Vela i Nicklas. Gol padł już w 4 minucie. Vela wygrał pojedynek biegowy z jakimś obrońcą Sevilli, choć tamten był cały czas blisko, uderzył po długim rogu i 1:0.
Najgorzej to wszystko w środku wygląda. Ramsey i Randall nie dają sobie specjalnie rady. Potrzebny typowy DM, a takiego w tej chwili nie mamy.
Jak dowieziemy 1:0 do końca [choć to watpliwe] to będziemy mieli 10 pkt
Inter będzie musiał sporo nastrzelać, aby wygrać Puchar.
edit:
co to sie dzieje - Fabian bedzie bardzo chwalony po meczu.
Cały mecz sie broniliśmy. Gibbs nie może grać na obronie, Navas z nim jeździł jak z jakimś juniorem [:D] w końcu mu się udało dograł do środka i Chevanton z bliskiej odległosci pokonał Fabiana, ale Polak i tak jest zawodnikiem meczu. To co dziś wybronił to głowa mała. Wystarczy zobaczyć na strzały oddane przez Sevillę, albo statsy w rzutach rożnych.
Mamy wiec 8 pkt. Inter miał 1, więc jak wygra i chce również zdobyć puchar, to musi strzelić 4 gole.
Vela i Nicklas w sparingach strzelili po 6 goli
ale też smutna wiadomosć - Djourou ma kontuzje kolana.



