Pekin 2008 - turniej piłkarski

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 10 sie 2008, 14:00

Argentyna odnosi kolejne zwycięstwo i wychodzi z grupy. Znów zwycieską bramka dopiero w końcówce i trzeba było się męczyć z Australią.

Wyraźna przewaga albicelestes, ale 100% sytuacji nie udawało się stworzyć. Australijczycy dobrze się bronili (znów ultradefensywa - nikt nie może znaleźć innego sposobu na powstrzymanie Messiego), licząc na kontry. Nawet wyprowadzili kilka groźnych, a obrona argentyńska znów popełniała błędy. W końcu koronkowa akcja w 77 minucie i gol Lavezziego, który rozegrał bardzo dobre spotkanie, dużo lepsze niż z Wybrzeżem.

Kolejny słaby mecz Aguero. Kun niestety nie może się odnaleźć. Di Maria, który wszedł za niego wniósł dużo żoywienia i zaliczył ładną asystę. Świetnie również Gago. Messi robił dużo szumu, ale nic z tego nie wychodziło. Riquelme słabiej, często tracił piłki.

Teraz mecz z Serbami. Batista pewnie da odpocząć kilku graczom. Mam nadzieję, że zagra Diego Buonanotte z River i Banega.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”