I właśnie na tym polega kibicowanie. Nie na tym, że jakaś drużyna jest silna wygrywa duzio pucharu, to się ją lubi, tylko ma się z nią emocjonalny (nie mylić z racjonalny) związek.rkoeman pisze:zadnych racjonalnych argumentow poza wiara nie widze
Dla mnie poważna dyskusja nie polega na pisaniu banałów typu "Barcelona zgniecie Wisłę, bo dystans jaki dzieli oba zespoły jest jak między Rosją i Gruzją" i wykpiwaniu wszystkich, którzy wierzą, wbrew wszystkiemu, w pozytywny wynik. Gdzie jest Barca, gdzie jest Wisła wiedzą wszyscy. Dla mnie jest żenujące traktowanie ludzi jak idiotów i tłumaczenie im tego.rkoeman pisze:nie ma nic wspolnefo z powazna dyskusna na forum pilka.pl
Mam nadzieję, że Wisła wygra wysoko, bo by spadło wam parę punktów zadufania. I już jestem huraoptymistą, polaczkiem, pińcet lolów etcMentor pisze:Mam nadzieję, że Barcelony wysoko wygra. W przeciwnym wypadku przed rewanżem może być niezłe pieprzenie w wykonaniu naszych fachowców.



