Nie rozumiem piwus skąd u Ciebie tyle jadu i zacietrzewienia.
Zadufanie? Bo nie lubię jak pieprzy się bzdury na temat mojego ukochanego klubu i wolałbym, aby wypowiedzi na ten temat było jak najmniej? Niech Ci będzie. Szczerze mówiąc to klepie mnie to już zupełnie. Co bym nie napisał to będzie źle bo stoję po niewłaściwej stronie barykady.
Kibicom Barcelony nie wolno przejawiać pewności siebie mimo, że mają ku temu powody. Dlaczego? Pewność siebie = zadufanie? Nie uznaję tego.


